AKTUALNOŚCI

Polskie szkoły parafialne w Stanach Zjednoczonych w XIX wieku – rys historyczny

image_pdfPOBIERZ PDFimage_print

Beata Katarzyna Jędryka

Uniwersytet Warszawski

ORCID: 0000-0002-1446-8910

Polskie szkoły parafialne w Stanach Zjednoczonych w XIX wieku – rys historyczny

Obecnie polska oświata polonijna w Stanach Zjednoczonych uznawana jest na świecie za jedną z najlepiej zorganizowanych pod względem dydaktycznym, merytorycznym oraz administracyjnym. W przyszłym roku – 2024 swoje stulecie będzie świętowała Centrala Polskich Szkół Dokształcających w Ameryce, najprężniej działająca organizacja parasolowa na tym terenie. Nadchodzący jubileusz składnia do refleksji nad tym, jak wyglądały początki polskiego szkolnictwa w Stanach Zjednoczonych, a nie były one łatwe. W niniejszym artykule chciałam w sposób syntetyczny przedstawić to, co miało miejsce w oświacie polonijnej za Oceanem w drugiej połowie XIX wieku, kiedy powołano do życia pierwszą polską szkołę parafialną.

Artykuł podejmuje pięć najważniejszych zagadnień związanych z oświatą polonijną tego okresu. Pierwsza część poświęcona jest szkolnictwu amerykańskiemu i miejscu szkół parafialnych w tym systemie. W drugiej części starałam się przedstawić fenomen szkół parafialnych oraz ich rolę pod względem terminologicznym. Kolejne fragmenty poświęcone zostały chronologii powstawania szkół przy polskich parafiach na terenie Stanów Zjednoczonych, kadrze pedagogicznej w nich pracującej oraz materiałom dydaktycznym wykorzystywanym w procesie nauczania.

Szkolnictwo amerykańskie w XIX wieku

System edukacji w Stanach Zjednoczonych od samego początku swojej historii nigdy nie podlegał bezpośrednio państwu jako jednostce terytorialno-administracyjnej. Od momentu, kiedy szkolnictwo nabrało bardziej instytucjonalnego charakteru, edukacja była w rękach społeczności lokalnych lub wyznaniowych. To one decydowały, czego i w jaki sposób były uczone dzieci. Wychowaniem mieli zajmować się rodzice, natomiast to na gminach spoczywał obowiązek zorganizowania zaplecza dydaktycznego, które miało umożliwiać naukę. Zaskoczeniem jest, że w najważniejszym dokumencie USA – tj. konstytucji z 1787 roku – brakuje ustępu poświęconego edukacji. Jak widać, państwo unikało odpowiedzialność za naukę swoich obywateli. Wraz z kolejnymi poprawkami tego dokumentu, odpowiedzialność za edukację została całkowicie przekazana władzom stanowym [Miąso 1970: 97].

W połowie XIX wieku formalnie zakończył się proces formowania się amerykańskiego systemu oświaty, który miał duży wpływ na powstanie szkół polonijnych. Szkolnictwo elementarne miało być powszechne, a dostęp do niego mógł mieć każdy – biedny i bogaty, zarówno katolik, jak i protestant. Placówki finansowano ze środków publicznych i były one niezależne pod względem religijnym. Dlatego z programu nauczania usunięto religię, zamiast której wprowadzono świeckie zasady moralności [Miąso 1970: 98]. Na początku powszechny był system siedmioklasowy, który został później przekształcony w system ośmioklasowy. Kolejnym etapem nauki była edukacja w szkole średniej – high school. Takie rozwiązanie systemowe zachowało się do dziś.

Ważnym momentem, mającym wpływ na szkolnictwo w Stanach Zjednoczonych, a także na polonijne instytucje edukacyjne, była poprawka do konstytucji uchwalona w 1791 roku, na mocy której nastąpiło rozdzielenie kościoła od państwa. Dzięki temu zabiegowi prawnemu obywatel otrzymał możliwość wyboru wyznania. Zmiana ta bezpośrednio przyczyniła się do pojawiania się, obok szkół publicznych, licznych szkół prywatnych zakładanych przez różne ugrupowania religijne. Istotna różnica, między poszczególnymi typami palcówek edukacyjnych, polegała na tym, że etniczne szkoły wyznaniowe nie mogły korzystać z żadnych funduszy publicznych [Kucha 1995]. Tak więc same musiały zapewnić sobie finanse, z których opłacały nie tylko naukę, ale także administrację oraz zaplecze dydaktyczne.

Z tej poprawki skorzystał przede wszystkim kościół katolicki, którego członkowie zaczęli przybywać masowo do Stanów Zjednoczonych w II połowie XIX wieku z europejskich krajów katolickich, w tym także z Polski. To przyczyniło się do rozkwitu tego wyznania na ternach wcześniej zamieszkałych przez członków kościoła ewangelickiego. Z roku na rok rozrastały się parafie i zaczęto otwierać szkoły, w których nauczano zasad wiary i moralności, czytania oraz pisania w języku kraju pochodzenia. W czasie trwania trzeciego synodu biskupów katolickich w Baltimor (w 1884 roku) ustalono, że na każdym proboszczu spoczywał będzie obowiązek powołania do życia szkoły w ciągu dwóch lat od daty utworzenia parafii katolickiej na danym obszarze. Biskupi zobligowali także rodziny katolickie do wysyłania dzieci do szkół parafialnych [Miąso 1970: 99 – 100]. Z tego właśnie powodu pierwsze polonijne szkoły w USA były etnicznymi szkołami wyznaniowymi.

Szkoła parafialna

Koniecznym wydaje się wyjaśnienie, czym była i jest szkoła parafialna, uwzględniając jej instytucjonalność oraz misję. Mimo że powstało kilka opracowań, których przedmiotem było szkolnictwo polonijne w Ameryce Północnej, to jednak niewielu badaczy podjęło się próby wyjaśnienia terminu szkoła parafialna. Według D. Praszałowicz etniczna szkoła parafialna była instytucją, którą powoływała do życia społeczność parafialna, która widziała w tym cel zaspokajania swoich potrzeb oświatowych i wychowawczych. Dodatkowo szkoła zapewniała ciągłość kulturową, a także podtrzymywała relacje wspólnoty religijnej [Praszałowicz 1986]. Powyższa definicja koncentruje się przede wszystkim na misji, którą powinna była realizować jednostka dydaktyczna, funkcjonująca przy kościele. Inaczej ten typ szkoły postrzega Z. Sibiga, który w swoim opracowaniu, formułując definicję szkoły parafialnej, wykorzystuje amerykańskie badania, według których jest to „szkoła wyznaniowa, niezależna od władz państwowych, funkcjonująca poza obrębem oświaty utrzymywanej z funduszy publicznych. Za pobieranie nauki w szkole parafialnej uczniowie uiszczają opłatę” [Sibiga 1994: 8]. Zaproponowana definicja koncentruje się na finasowaniu placówki edukacyjnej, co oprócz religii stanowi fundamentalną różnicę pomiędzy szkołą parafialną a publiczną szkołą nieparafialną.

Na przestrzeni XIX, XX i XXI wieku polska szkoła parafialna zmieniała się pod wpływem środowiska amerykańskiego. Stopniowo tracąc swój etniczny charakter. Oprócz zasady organizacji samych placówek modyfikacji uległ także proces dydaktyczny, przez który należy rozumieć nie tylko sposoby nauki (metody, techniki czy język wykładowy), ale także organizację edukacji od programów nauczania po kadrę nauczycielską. Zmiany te można ująć w czteroetapowym schemacie ewolucji polonijnych szkół parafialnych.

Pierwszy etap (A) to etniczna szkoła parafialna, którą można określić mianem „czystej postaci szkoły wyznaniowej” z polskim językiem wykładowym. W tym przypadku uczniowie i grono pedagogiczne pochodzili z enklawy etnicznej, a dydaktyką zajmowali się przede wszystkim księża oraz zakonnice. Kolejnym etapem (B), była etniczna szkoła parafialna w okresie amerykanizacji. W tym czasie obok języka polskiego jako języka instrukcji, pojawił się także język angielski, natomiast społeczność szkolna poszerzyła się o uczniów i nauczycieli spoza diaspory. Trzeci etap (C) – to szkoła parafialna o genezie etnicznej. Językiem wykładowym stał się język angielski, a polszczyzna była nauczana fakultatywnie. Wśród uczniów dominowali przedstawiciele Polonii, natomiast grono nauczycieli reprezentowały osoby świeckie oraz osoby amerykańskiego pochodzenia. Ostatnim etapem (D) jest szkoła amerykańska, która albo istnieje przy parafii kultywującej polskie tradycje, albo funkcjonuje przy parafii całkowicie zamerykanizowanej [Praszałowicz 1985: 117 – 119].

Szkoła parafialna przez długi czas była praktycznie jedyną formą edukacji elementarnej członków społeczności polonijnej. Bowiem emigranci mieli do wyboru dwie ścieżki edukacji. Pierwsza z nich to nauka w publicznej szkole, gdzie językiem wykładowym był wyłącznie język angielski, zaś druga to właśnie szkoła parafialna, w której część wiedzy była przekazywana w języku polskim. Warto zauważyć, że na przełomie XIX/XX wieku stosunkowo niewielki odsetek przybyłych tu Polaków posługiwał się językiem angielskim, przede wszystkim z powodu hermetyczności polskiej mniejszości narodowej, która niechętnie utrzymywała kontakty z Amerykanami [Wojewoda 2000]. Z tego też powodu rola szkół parafialnych w historii amerykańskiej Polonii, szczególnie w drugiej połowie XIX wieku, jest znacząca.

Pierwsze szkoły     

Pierwsza polska elementarna szkoła parafialna została utworzona w 1867 roku
w Teksasie, w osadzie Panna Maria [Kucha 1995]. Datę tę można traktować jako początek szkolnictwa polonijnego, jednak jest ona sporna, ponieważ D. Andraka w swoich badaniach powstanie tej szkoły datuje na rok 1866. Niestety wymieniona nie podaje źródła pozyskania tej informacji [Andraka 2006]. Jeszcze inną datację powstania tej placówki podaje J. Gołębiowskiego, który wskazuje, że: „Pierwsze informacje o nauczaniu polskich dzieci przy parafii pochodzą z osady Panna Maria w Teksasie, założonej w 1854 roku.” [Gołębiowski 2021: 440][1]. Być może wspomniany traktuje datę utworzenia samej osady z datą powołania szkoły. Ustalenie właściwej daty jest zatem problematyczne, ponieważ w opracowaniach naukowych występują także rozbieżności dotyczące powstania kolejnej polskiej szkoły w Milwaukee – w stanie Wisconsin. R. Kucha stwierdził, że było to w roku 1868 [Kucha 1995: 30], a przywołana już wcześniej D. Andraka, że miało to miejsce cztery lata wcześniej – w 1864 roku [Andraka 2006: 103]. Data ta także pojawia się w Encyklopedii polskiej emigracji i Polonii pod red. K. Dopierały, tak więc można przyjąć, że jest właściwa [Encyklopedia 2005], tym bardziej, że została ona udokumentowana w amerykańskim piśmiennictwie [za: Mikoś 1990: 335].

W pierwszej polskiej szkole w USA w języku narodowym nauczano czytania, pisania oraz rachunków [Kucha 1995]. Polszczyzny uczył organista Karol Wareński, religii proboszcz parafii – Adolf Bakanowski [Miąso 1970]. Niestety, szkoła niezbyt długo znajdowała się w polskich rękach. Po pięciu latach nowy proboszcz przekazał ją zakonnicom niemieckiego pochodzenia – The Sisters of Divine Providence [Kucha 1995]. Mniejszość polska nie była jednak zadowolona z tego rozwiązania, dlatego zorganizowała dodatkowe lekcje języka polskiego, które prowadziła córka jednego z osadników [Miąso 1970].

Napływ polskich emigrantów spowodował, że w miejscach ich osiedlenia zaczęły pojawiać się nowe szkoły. W największym skupisku osób polskiego pochodzenia – Chicago (Illinois) utworzono placówkę im. Stanisława Kostki. I tym razem, podobnie jak w przypadku pierwszej polskiej szkoły, w opracowaniach historycznych przytaczane są różne daty jej utworzenia: 1867 rok [Encyklopedia 2005: 460], bądź rok 1869 [Miąso 1970]. Pewnym jest jednak to, że placówka ta prowadzona zarówno przez księży, jak i osoby świeckie. Dydaktyką zajmowały się cztery siostry zakonne, z których tylko jedna miała polskie pochodzenie.

 Następne szkoły zaczęły się pojawiać kolejno w: Detroit – 1871 r. (Michigan), Nowym Jorku -1874 r., Buffalo (Nowy Jork) -1873 r. (lub w 1874 r.), Toledo, Blossburgu (1876 r.), La Salle (Philadelphia) – 1877 r., Bay City (Michigan) – 1878 r.), Dunkirk (Nowy Jork) – 1881 r. Niektóre z nich rozpoczynały swoją działalność szybciej niż sama parafia. Tak było w przypadku szkoły św. Trójcy w Chicago, czy szkoły w Baltimore (Maryland) -1887 r. oraz Clevelend (Ohio) – w 1890 roku [Miąso 1970; Kucha 1995; Encyklopedia 2005; Gołębiowski 2021].

Ożywiona aktywność oświatowa polskich migrantów pod koniec XIX wieku spowodowała, że do 1887 roku na terenie Stanów Zjednoczonych utworzono aż 50 szkół parafialnych, w których uczyło się 14 150 uczniów [Miąso 1970; Mikoś 1990][2].

Warto wspomnieć, że od początku swojego istnienia szkoły parafialne miały problemy lokalowe, z którymi usilnie walczyli nie tylko nauczyciele i organizatorzy placówki, ale również sami rodzice. Zajęcia dydaktyczne prowadzono w prymitywnych warunkach (zazwyczaj w piwnicach kościelnych). Sytuacja ta spowodowana była niskim poziomem zamożności polskich emigrantów. W szkołach brakowało mebli oraz podstawowych sprzętów szkolnych, np. ławek, tablic, pulpitów. Najtrudniej pod tym względem było na wsiach.
Nieco lepiej w większych miastach, w których diaspora dysponowała większymi możliwościami finansowymi i starała się chociaż minimalnie wyposażać izby lekcyjne [Kucha 1995].

Pierwsze lekcje języka polskie w osadzie Panna Maria odbywały się w szopie, z której w 1868 roku przeniesiono szkołę do nowo wybudowanej plebanii. Szkoła przy parafii św. Stanisława Kostki w Chicago rozpoczynała swoją działalność w budynku kościelnym. Podobnie było w Nowym Jorku, gdzie dopiero po 34 latach została przeniesiona do oddzielnego gmachu szkolnego. W szkole La Salle, w której dwie izby szkolne nie były wstanie pomieścić uczących się w tej placówce uczniów w celu rozwiązania problemu dostawiono dwa baraki (przetrwały one 25 lat). Niestety, niektóre budynki ulegały zniszczeniu z przyczyn losowych. Tak było w przypadku South Bend, gdzie pierwsza szkoła, po dwóch latach działalności, spłonęła w wyniku uderzenia pioruna. Jednakże mieszkańcy tej miejscowości nie poddali się i wybudowali nową szkołę. Niestety i ta placówka, po 12 latach działalności, także uległa zniszczeniu powodu pożaru. Aby zapobiec podobnej sytuacji ostatecznie wybudowano solidny, jedenastoizbowy budynek, w którym uczyło się 800 dzieci [Miąso 1970].

Kadra pedagogiczna

            Dydaktyką w szkołach parafialnych w XIX wieku zajmowały się osoby nie tylko związane z kościołem. Jak już wspomniano, w pierwszej szkole rolę nauczyciela pełnił organista. Jednakże w 1868 roku, po podziale klas na męską i żeńską, nauczycielem został także sam proboszcz. Oprócz języka polskiego dzieci uczyły się też języka kraju osiedlenia  – tj. języka angielskiego, którego nauczała pewna wdowa (dodatkowo prowadząc lekcje szycia). Ostatecznie, kiedy szkoła ta przeszła pod opiekę sióstr zakonnych przejęły one edukację w placówce.

Jednak na początku rolę nauczycieli w placówkach pełniły osoby świeckie, np. dodatkowo grające na organach w kościele. Kwalifikacje pedagogiczne tych osób były bardzo niskie. Często same miały problemy z podstawowymi kompetencjami szkolnymi – czytaniem i pisaniem w języku polskim, a tym bardziej w języku angielskim. Bywały też przypadki, że nauczanie dzieci powierzani niewłaściwym osobom. Dowodem na to była sytuacja w szkole św. Stanisława w Buffalo. Pierwszy tamtejszy nauczyciel miał skłonność do nadużywania alkoholu. Po nim edukacją zajął się malarz pokojowy, a potem stolarz. Dopiero po roku poszukiwań udało się zaangażować do pracy absolwenta amerykańskiego seminarium pedagogicznego, który uczył języka angielskiego.

Trudności z pozyskaniem świeckiej kadry pedagogicznej wynikały z jej nienajlepszej kondycji finansowej. Szkoły nie mogły zaoferować wysokich zarobków. W dużych i bogatych parafiach nauczyciele mogli liczyć od 40$ do 60$ miesięcznie, a w małych tylko na 30$. To zmuszało nauczycieli do szukania dodatkowych możliwości zarobkowania. Najczęściej zatrudniali się jako pomocnicy w sklepach. Warto też wspomnieć, że o posadę nauczyciela
w polskiej szkole parafialnej w Stanach Zjednoczonych wieku mogły ubiegać się pod koniec XIX tylko osoby samotne. Zdarzało się, że wśród nauczających można było znaleźć także absolwentów seminariów nauczycielskich pochodzących z zaboru pruskiego lub galicyjskiego. Pierwszym polskim nauczycielem był Michał Konkolewski, pochodzący z Prus. Znajomość języka niemieckiego wykorzystywał do nauczania także dzieci niemieckich emigrantów, których w Cleveland było dużo [Miąso 1970].

Z w/w powodów organizatorzy szkolnictwa (księża) szukali innych rozwiązań. Ostatecznie zaczęto zatrudniać w roli nauczycielek siostry zakonne reprezentujące różne zgromadzenia. Jako pierwsze nauczaniem zajęły się dwie siostry felicjanki, które dzięki staraniom proboszcza ks. Józefa Dąbrowskiego rozpoczęły pracę w 1874 roku w osadzie Polonia, w stanie Wisconsin. To właśnie w tym miejscu wypracowano podstawy zasad funkcjonowania polskich szkół parafialnych w USA. To również tutaj zaczęto opracowywać podstawy metod dydaktycznych stosowanych w pracy z migrantami, które później zostały udoskonalone i były systematycznie wdrażane w systemie oświaty polonijnej [Gołębiowski 2021].

Duży wkład w dydaktykę włożyły także siostry ze Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu, tzw. nazaretanki, które zgodnie z założeniami zgromadzenia (ewangelizacja poprzez uczenie) rozpoczęły pracę w 1885 roku w polskich szkołach  działających przy polskich parafiach w Chicago. Prawie dekadę później (w 1894 r.) do Stanów Zjednoczonych przybyły siostry bernardynki, które prowadziły szkoły parafialne na terenie Pensylwanii. W tym samym czasie swoją działalność pedagogiczną rozpoczęło także Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Błogosławionej Kunegundy, założone przez siostrę Marię Teresę Dudzik w Chicago. U progu XX wieku (w 1900 roku) do USA przybyły siostry zmartwychwstanki, którym powierzono najpierw szkołę przy parafii Matki Bożej Anielskiej, a rok później kolejną placówkę działającą przy parafii św. Kazimierza w Chicago.

Pisząc o początkach polskich szkół parafialnych, należy też wspomnieć o Zgromadzeniu Sióstr Szkolnych de Notre Dame, które od 1873 roku prowadziło zajęcia z uczniami nie tylko w Chicago, ale także w: Milwaukee, Winonie, Grand Rapids, Dubois oraz Berlinie [Kucha 1995, Gołębiowski 2021].

Treści edukacyjne i materiały dydaktyczne

W parafialnej szkole w osadzie Panna Maria na początku nauczano tylko alfabetu i katechizmu. Brakowało materiałów dydaktycznych, dlatego ograniczano się do opanowania podstawowych kompetencji szkolnych – sztuki czytania i pisania. Z zagadnień matematycznych dzieci uczyły się tylko czterech podstawowych działań: dodawania, odejmowania, mnożenia i dzielenia. Wprowadzono też język angielski. Dziewczęta dodatkowo uczyły się szycia. Takie zajęcia prowadzono w Baltimore. Zaś w szkole w Minneapolis wprowadzono też naukę śpiewu. Dzieci, które uczęszczały do placówki w Buffalo uczyły się języka angielskiego, arytmetyki, elementów historii Polski [Miąso 1970].

Dopiero na początku XX wieku programy nauczania szkół parafialnych zostały wzbogacone o historię biblijną, historię kościoła, historię Polski oraz polską literaturę. W języku angielskim nauczano zaś arytmetyki, historii Stanów Zjednoczonych, geografii, kaligrafii oraz rysunku. Tygodniowy plan ucznia obejmował 37 godzin lekcyjnych. Nauka rozpoczynała się rano od nabożeństwa, a kończyła się około godziny 16. W ciągu dnia uczniowie mieli przerwę obiadową, która trwała około 90 minut.

Na uwagę zasługują w tym miejscu siostry felicjanki, które już od 1894 roku modyfikowały swoje programy nauczania. Dzięki temu status prowadzonych przez nie placówek wzrastał. Na początku organizowały one dydaktykę w szkołach dwuklasowych, do których chodziły wyłącznie dzieci polskiego pochodzenia w wieku 6 – 13 lat. Nauczano w nich języka polskiego, języka angielskiego oraz religii. Dla dziewcząt przewidziano również dodatkowe zajęcia z robótek ręcznych. System ten dawał podstawy do nauki na dalszych etapach. Poziom drugi obejmował klasy od trzeciej do piątej, a trzeci – od szóstej do ósmej. Z roku na rok, w szkołach sióstr większość przedmiotów była wykładana w języku angielskim. Dotyczyło to arytmetyki, gramatyki, literatury oraz historii. System edukacji dwujęzycznej dotyczył tylko opanowania kompetencji w zakresie czytania i pisania. Za novum dydaktyczne należy uznać wprowadzenie w felicjańskich szkołach zajęć z kultury fizycznej i historii naturalnej [Kucha 1995, Gołębiowski 2021].

Za najstarszy podręcznik do nauki języka polskiego jako obcego w Stanach Zjednoczonych, który był podstawowym materiałem dydaktycznym, należy uznać książeczkę Nauka pisania, czytania i rachowania do szkolnego i domowego pouczania dla dzieci katolicko-polskich w Ameryce Ignacego Wendzińskiego. Ukazała się ona w 1876 roku w Chicago [Miąso 1970]. Nauczyciele w procesie dydaktycznym wykorzystywali także Elementarz polski, czyli nauka czytania i pisania z nauką pisowni i gramatyki dla szkół katolicko-polskich, autorstwa W. Dyniewicz, wydanego w tym samym roku. Ten sam autor dwa lata wcześniej opublikował też Nowy elementarz polski, czyli mały sylabikarz dla dzieci polskich… Należy także wspomnieć o pierwszym obrazkowym elementarzu do nauki języka polskiego wydanym w 1899 roku. Był to Obrazkowy elementarz polski, czyli nauka czytania i pisania ułożona podług najlepszej metody dla polskich szkół elementarnych w Północnej Ameryce [Klimek-Grądzka 2017].

W tym samym okresie, wspomniane wyżej siostry felicjanki, w odpowiedzi na brak podręczników do nauki polszczyzny, w 1877 roku samodzielnie opracowały czytankę Książka do czytania dla szkół polskich w Ameryce, która cieszyła się dużym powodzeniem.
W późniejszym okresie nauczycielki, będące jednocześnie członkiniami zgromadzenia, niejednokrotnie dokonywały kompilacji innych tekstów, dostosowując je do potrzeb szkół parafialnych oraz ich uczniów. Drukiem ukazała się geografia oraz arytmetyka dla klas niższych i wyższych szkoły parafialnej. W 1892 roku udało się też wydać trzecią czytankę, która przybrała formę miniaturowej encyklopedii. Pod względem publikacji dydaktycznych zakonnice działały bardzo prężnie. Do 1904 roku wydały aż 45 podręczników [Kucha 1995].

Innowacyjną publikacją, był w tamtym czasie Elementarz dla starszych dzieci, który opracował Jan Barzyński w 1878 roku, w Chicago. Jego unikatowość polegała na tym, że treści dydaktyczne w książce dotyczyły wyłącznie tematyki polskiej. Rok później ks. Józef Dąbrowski wydał Geografię dla szkół polskich w Ameryce, która swoją formą przypominała katechizm, czyli zestaw pytań wraz z odpowiedziami. Ksiądz był też autorem Krótkiej historii o rozbiorach i powstaniach w Polsce, która ukazała się drukiem w 1896 roku. Na początku nowego stulecia opublikował również trzy czytanki dla szkół parafialnych [Miąso 1970].

Wśród materiałów dydaktycznych wykorzystywanych do nauki języka polskiego można było znalazły się też książeczki do czytania, dziś nazwane popularnie czytankami. Tu należy wymienić: Przyjaciel dzieci, czyli książka do czytania zastosowana dla szkół polskich w Ameryce (W. Dynewicza z 1884 roku), Czytankę pierwszą dla szkół polskich w Stanach Zjednoczonych Północnej Ameryki (wydaną w Chicago 1899 r.); Książka do czytania dla szkół polskich w Ameryce, której wydawcą był J. Dąbrowski w 1878 roku [Klimek-Grądzka 2017].

Trzeba podkreślić, że niektóre podręczniki ukazywały się w małych nakładach, a inne w masowych. Do tych drugich z pewnością należały Dzieje narodu polskiego oraz Polski, czyli geografia ojczystego kraju, autorstwa J. Chociszewskiego. Pierwsza z wymienionych pozycji przez dłuższy czas była najpopularniejszym podręcznikiem do nauczania historii, który doczekał się specjalnego dodatku uwzględniającego okres popowstaniowy na ziemiach polskich. Jego następcą był podręcznik Dzieje Polski dla użytku szkół polskich w Ameryce, opublikowany na początku XX wieku (w 1906 roku, w Chicago). Charakteryzował się on przystępnym językiem, który nie sprawiał większego kłopotu odbiorcom. Cztery lata później ukazała się Mała historia polska dla szkół parafialnych, łącząca prawdę historyczną
z legendarnymi czasami państwa polskiego. Niektórzy uważali, że pod względem retoryki wykazywała tendencje moralizatorskie [Miąso 1970].

Bibliografia

Andraka, D. (2006), Szkolnictwo polonijne i nauczyciele w USA na podstawie badań ankietowych – wschodnie wybrzeże, [w:] Oświata polonijna na początku XXI wieku. Stan i perspektywy, red. Gąsowski K., M. Mazińska-Szumska, Stowarzyszenie „Wspólnota Polska”, Kraków, s. 103 – 113.

Encyklopedii polskiej emigracji i Polonii, red. K. Dopierała, t. IV, Toruń 2005, s. 460.

Gołębiowski, J. (2021), Szkolnictwo polskie w Stanach Zjednoczonych, „Studia Polonijne” T. 42, s. 439 – 458.

Klimek-Grądzka, J. (2017), Z historii nauczania języka polskiego Polaków w USA – przegląd podręczników (wiek XIX i 1. połowa XX wieku), „Roczniki Humanistyczne”, T. LXV, z. 10, s. 42 – 57.

Kucha, R. (1995), Szkolnictwo polonijne w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej. Tradycje i współczesność, [w:] Szkolnictwo polonijne na świecie. Zarys syntezy, red. Koprukowniak A., Wydawnictwo UMCS, Lublin, s. 24 – 76.

Miąso, J. (1970), Dzieje oświaty polonijnej w Stanach Zjednoczonych, PWM, Warszawa.

Mikoś, M. J. (1990), Historia nauczania języka polskiego w Stanach Zjednoczonych, [w:] Język polski w świecie, red. Miodunka W., PWN, Warszawa – Kraków, s. 335 – 340.

Praszałowicz D. (1985), Główne uwarunkowania przemian polonijnych szkół parafialnych w Stanach Zjednoczonych Ameryki, [w:] Polonijna oświata szkolna i poza szkolna. Wybrane zagadnienia, red. Koprukowniak A., R. Kucha, Wydawnictwo UMCS, Lublin.

Praszałowicz, D. (1986), Amerykańska etniczna szkoła parafialna: studium porównawcze trzech wybranych odmian instytucji, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław, Kraków.

Sibiga, Z. (1994), Kształcenie polonistyczne dzieci i młodzieży w szkołach polonijnych Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, Wydawnictwo Wyższej Szkoły Pedagogicznej, Rzeszów.

Wojewoda, T. (2000), Problemy szkolnictwa polonijnego w USA w świetle relacji ks. Józefa Rokosznego, „Studia Polonijne”, T. 21, s. 75 – 94.

[1] T. Wojewoda podaje jeszcze inną datę rozpoczęcia działania polskiej edukacji w USA – rok 1858 [Wojewoda 2000: 79].

[2] J. Gołębiowski stwierdził, że w 1890 roku (licząca około 800 000 amerykańska Polonia) zrzeszona była w 170 parafiach, które prowadziły 100 placówek edukacyjnych [Gołębiowski 2021: 456].