Artykuły

Polski bankier we Francji, Ludwik Wołowski – historia zapomniana, którą warto przypomnieć – ADAM GAŁKOWSKI

image_pdfPOBIERZ PDFimage_print

Adam Gałkowski

Polski bankier we Francji, Ludwik Wołowski – historia zapomniana, którą warto przypomnieć.

Podejmując rozważania na temat życia Ludwika Wołowskiego warto zwrócić uwagę na pojęcie „biznesmeni” – termin praktyczny, pojemny, ale młody. Poprzednikami biznesmenów byli natomiast bankierzy, fabrykanci, właściciele kopalni węgla i inni przedsiębiorcy.

Bankierów polskich w pierwszej połowie XIX wieku jeszcze prawie nie było. Do Francji pierwsi przybyli po upadku powstania listopadowego. Wprawdzie byli jeszcze zbyt młodzi i niedoświadczeni, by stanowić na tym trudnym rynku realną siłę, ale po ukończeniu dodatkowych studiów i w miarę przełamywania oporów elit finansowych i prawniczych tego kraju, powoli zdobywali niezbędną praktykę i zaufanie. Podobna ścieżka kariery czekała Ludwika  Wołowskiego.

Ludwik, a właściwie Ludwik Franciszek Michał Raymond Wołowski, urodził się 31 sierpnia 1810 roku w Warszawie, jako syn Franciszka i Tekli, wybitnych prawników, potomków frankistów[1].

Rodzice Ludwika zadbali o jego wykształcenie, wysyłając go najpierw do jednego z najbardziej prestiżowych gimnazjów Gasc w Paryżu (1823), gdzie dyplom maturalny uzyskał ze wszystkimi możliwymi wyróżnieniami (1827). Następnie na studia na Wydziałach Administracyjnym i Filozoficznym Uniwersytetu Warszawskiego (1828). Niestety przerwał je wybuch Powstania Listopadowego. Wyjazd do Paryża w charakterze sekretarza delegacji Rządu Narodowego i rychła klęska sprawiły, że Ludwik w stolicy Francji pozostał już na dłużej. Decyzja ta uchroniła go wprawdzie przed egzekucją kary rosyjskiego sądu wojskowego za „podżeganie do rokoszu” (10 lat ciężkiego więzienia), lecz nie uniknął on konfiskaty mienia.

Pobyt we Francji rozpoczynał zatem „od zera”, ale nie bez istotnego wsparcia ze strony obecnego w Paryżu ojca i jego francuskich wpływowych przyjaciół, dzięki czemu mógł kontynuować i ukończyć studia w tamtejszej Ecole des Droit (1832), zostać adwokatem Sądu Apelacyjnego m. Paryża i założyć rodzinę (poślubił Laurę Guérin, córkę b. dyrektora generalnego poczty wojskowej i Katarzyny z Lanckorońskich). Uzyskanie obywatelstwa (naturalizacji) w 1834 r., pozwoliło mu, już bez żadnych przeszkód formalnych, rozwinąć wszechstronną działalność.

Pracę naukową łączył z dziennikarstwem i polityką. Założył własne czasopismo – „Journal général des tribunaux” (1834) i „Revue de Législation et de Jurisprudence” (nazywane też „Journal Wolowski”), którym dłuższy czas kierował (1834-1853). Równolegle przez wiele lat (1839-1871) był profesorem prawa administracyjnego i gospodarczego oraz ekonomii politycznej w Wyższej Szkole Sztuk i Rzemiosł w Paryżu (Conservatoire des Arts et des Métiers); doktor ekonomii politycznej Uniwersytetu w Tybindze (1846), członek-korespondent Głównej Komisji Statystycznej w Belgii (1847), Akademii Nauk w Neapolu (1848) i Towarzystwa Ekonomii Politycznej w Paryżu (1849).

Przez trzy lata pełnił obowiązki deputowanego (wybrany do Izby w 1848 r.), równolegle przymierzając się do realizacji jednego z najważniejszych projektów swojego życia – reformy kredytów inwestycyjnych we Francji. Po dojściu Ludwika-Napoleona Bonapartego do władzy (1851), doprowadził do uchwalenia 28 lutego 1852 r. dekretu umożliwiającego powołanie do życia nowej instytucji finansowej – Société de Crédit foncier (Towarzystwa Kredytu Ziemskiego). Miesiąc później powstał Banque Foncière de Paris (Bank Ziemski), zaś 10 grudnia 1852 r. – Crédit Foncier de France (CFF).

Wypada nadmienić, że utworzenie tej instytucji nie odbyło się bez oporów. Przedstawiony przez Ludwika Wołowskiego w Akademii Nauk Moralnych i Politycznych memoriał w tej sprawie, początkowo traktowano jako „utopię”. Tym bardziej, że pierwowzorem projektu była instytucja polska – Towarzystwa Kredytowe Ziemskie, od wielu lat z powodzeniem działające na ziemiach polskich. Tak więc, sukces Wołowskiego był podwójny – zdołał przekonać Francuzów, nieufnych do wszystkiego, co powstało na wschód od Łaby, a także wcielić w życie projekt ambitny, trudny i skomplikowany[2]. Wołowski był pierwszym dyrektorem i wieloletnim członkiem Rady Administracyjnej Crédit Foncier de France.

O znaczeniu tego przedsięwzięcia niech świadczy fakt, że CFF zrewolucjonizował rynek nieruchomości we Francji, przetrwał zawieruchy wojenne i kryzysy, odgrywając po dziś dzień istotną rolę w życiu ekonomicznym tego kraju. Przy okazji warto przypomnieć, że jednym z pierwszych kredytów nowo utworzonej instytucji było 40 tys. fr., przyznane Towarzystwu Historyczno-Literackiemu na zakup kamienicy dla Biblioteki Polskiej, przy 6, quai d’Orléans w Paryżu.

W 1855 roku został członkiem Akademii Francuskiej, dziesięć lat później – jej prezydentem. Na ten okres (1857-1868), przypada również współpraca z renomowanym czasopismem „Revue des Deux Mondes”, w którym publikował artykuły o tematyce prawniczej, ekonomicznej i społecznej.

Ponownie wybrany do Izby Deputowanych w 1871 r., odegrał wybitną rolę w ratowaniu finansów III Republiki po przegranej wojnie z Prusami. To dzięki zręcznym operacjom bankowym związanym z wykorzystaniem, obok złota, także srebra, jako kruszcu gwarantującego stabilność franka i wiarygodność finansową tego kraju w kontekście międzynarodowym, Francja mogła spłacać kontrybucje wojenne Prusom, bez zrujnowania własnego Skarbu.

Godnym podkreślenia jest fakt, iż Ludwik Wołowski, przez cały „francuski okres” życia, nigdy nie zapominał o swojej pierwszej Ojczyźnie. Obszerna jest lista tematów, w jakie się angażował. Wspomnieć należy przede wszystkim o bliskiej i owocnej współpracy z księciem Adamem Czartoryskim i Hotelem Lambert, o pomocy udzielanej Bibliotece Polskiej, Szkole Polskiej, wreszcie o przyjaźni z Adamem Mickiewiczem i formalnej opiece nad dziećmi poety, po jego śmierci. To zrozumiałe, że „cieszył się uznaniem nie tylko u rodaków, ale i w przybranej ojczyźnie. Francję kochał jak drugą matkę, toteż bolały go jej klęski”[3].

 

Paradoksalnie, ten jeden z najwybitniejszych intelektualistów francuskich, polskich i europejskich epoki, jest dzisiaj w Polsce, poza środowiskami zawodowymi, postacią zupełnie nieznaną. Mimo to, jego historiografia jest już dosyć bogata.

W przypadku francuskiej, skupiła się, z pewnymi wyjątkami, głównie na prezentacji dorobku naukowego swojego bohatera w dziedzinach nauk ekonomicznych i prawnych, ignorując wątki biograficzne, rodzinne i osobiste. Z tych opracowań stosunkowo mało dowiemy się o pochodzeniu i narodowości Wołowskiego, o jego wiedzy i doświadczeniach wyniesionych z Polski, a przecież bez kontekstu polskiego jego biografia pozostanie dalece niepełną, nieprawdziwą, zubożoną i mało wiarygodną[4].

Bardziej zróżnicowana jest historiografia polska Ludwika Wołowskiego, która wprawdzie wzbogaca wiedzę o nim o wątki biograficzne, miewa jednak charakter przyczynkarski i publicystyczny. Mimo to, sylwetka Wielkiego Polaka i Francuza jawi się w tym piśmiennictwie jako pełniejsza i bardziej kompletna[5].

Można się spierać, czy Wołowski był bardziej ekonomistą, finansistą, prawnikiem, czy też politykiem lub dziennikarzem. Dylemat czysto akademicki, bowiem w każdej z tych dziedzin i form pracy intelektualnej i publicznej, udowadniał wysoki poziom wiedzy i kompetencji, i w każdej z tych dziedzin pozostawił trwałe dzieła. O skali jego zainteresowań najlepiej świadczy dorobek pisarski i tytuły publikacji – kilkadziesiąt książek, broszur i artykułów.

Według opinii współczesnych, Ludwik Wołowski na pewno nie był typem uczonego gabinetowego. Dużą wagę przywiązywał do popularyzacji wiedzy, cenił kontakty z ludźmi, w czym z pewnością pomocna była znajomość kilku języków. Wiele podróżował. „Mówił, jak pisał, był człowiekiem czynu” (A. Rouillet).

Zmarł 14 sierpnia 1876 roku w Gisors (departament Eure), i tam też został pochowany. Francuzi i inni Europejczycy docenili dzieło Ludwika Wołowskiego, przyznając mu Legię Honorową, dożywotni tytuł Senatora i kilkanaście innych wyróżnień. Polacy niestety o nim zapomnieli.

 

[1] Tak nazywała się żydowska sekta religijna, od nazwiska jej przywódcy, Franka Jankiewa Lejbowicza, zwanego Jakubem, rodem z Podola (1726-1791). Frankiści w 1. połowie XIX w. odegrali istotną rolę w kształtowaniu się elit intelektualnych oraz w budowie nowoczesnego kapitalizmu na ziemiach polskich. Znakomicie wykształceni, zasilali szeregi wybitnych  prawników i finansistów, którzy w społeczeństwie polskim (a później i francuskim) szybko asymilowali się i dochodzili do wysokich stanowisk w państwie. Do najbardziej znanych polskich rodzin frankistowskich należeli wówczas: Wołowscy, Szymanowscy, Krysińscy i Czyńscy. Potomkowie frankistów, w krytycznych momentach historii, dawali dowody wielkiego patriotyzmu i poświęcenia.

[2] S. Bratkowski, Zwycięski spisek bankrutów, „Wiedza i życie” 1996 nr 9 [strona internetowa].

[3] M. Walewska, Polacy w Paryżu, Florencji i Dreźnie, Warszawa 1930, s. 61.

[4] Zob. m.in.: E. Levasseur, La vie et les travaux de Wołowski, Paris 1877; A. Roulliet, Wolowski, Sa vie et ses travaux. Paris 1880; A. Rambaud, L’Oeuvre économique de L. Wolowski; P. Markiewicz, Louis Wolowski, un intelectuel et un représentant du libéralisme en France au milieu du 19ème siècle (1810-1876). praca doktorska, Uniwersytet Paris 10; Pierre Allinne, Le Crédit Foncier de France 1852-1920. Thèse pour le doctorat d’État en Droit présentée et soutenue publiquement par P. Alline le 29 juin 1978. Université de Droit, d’Économie et de Sciences Sociales de Paris (Paris II); J. Pierre Allinne, Banquiers et bâtisseurs. Un siècle de crédit foncier 1852-1940. Paris, Éditions Economica, 1997; Patrice Markiewicz, Louis Wolowski, un intelectuel et un représentant du libéralisme en France au milieu du 19ème siècle (1810-1876). praca doktorska, Uniwersytet Paris X Nanterre, 1994; Wolowski Louis François Michel Raymond, dossier « d’après F. Lagier, revue et complete par A. Desrayaud, 2005 (www.juristoria.com/ressources).

[5] Zob. m.in.: Br.Z. [Bronisław Zaleski], Wołowski Ludwik Franciszek Michał Rajmund, [w:] „Roczniki Towarzystwa Historyczno-Literackiego w Paryżu”, 1873-1878, t. 2, s. 426-434; Ludwik Wołowski, „odbicie” z „Czasu”, Kraków 1878; L. Gadon, Z życia Polaków we Francyi: Rzut oka na 50-letnie koleje Towarzystwa Historyczno-Literackiego w Paryżu 1832-1882, Paryż 1883, s. 72; S. Olgelbrand, Encyklopedja Powszechna, t. XV, Warszawa 1903, s. 488-489; M. Walewska, op. cit., Warszawa 1930, s. 54-62; J. Lorentowicz, La Pologne en France. Essai d’une bibliographie raisonnée, Paris 1941, s. 398-400; S. Kalembka, Dwa dziewiętnastowieczne dzieła emigracyjne o Koperniku – Jana Czyńskiego i Ludwika Wołowskiego, [w:] Z dziejów nauki polskiej, Warszawa 1975, s. 133-148; R. Gerber, Studenci Uniwersytetu Warszawskiego 1808-1831. Słownik biograficzny, Wrocław 1977, s. 241; K. Pol, Poczet prawników polskich, Warszawa 2000, s. 83, 86, 91, 100-101, 103; A. Gałkowski, Polski patriota, obywatel Francji i Europy, czyli krótka opowieść o Ludwiku Wołowskim, [w:] „Polacy we Francji. Historia i współczesność”, Materiały VIII Międzyn. Sympozjum Biografistyki Polonijnej, pod red. A. i Z. Judyckich, Kielce 2004, s. 37-48 ,- Wołowski Ludwik Franciszek Michał Rajmund (Wolowski Louis François), [w:] Encyklopedia emigracji polskiej, pod red. Kazimierza Dopierały, t. 5: S – Z, Toruń 2005, s. 338-340.

Hasła biograficzne we francuskich i zagranicznych encyklopediach, m.in. w: American Cyclopaedia: A Popular Dictionnary of General Knowledge, vol. XVI, New York-London 1876, s. 699; Meyers Konversationslexikon, Eine Encyklopädie des allgemeinen Wissens, vierte Auflage, Leipzig, 1888-1889, s. 740; Nordijsk familjebok (1800-talsutgåvan-17,). Konversationslexicon och Realencyklopedia, bd 17, Stockholm 1893, s. 1346; Bolszaja Encikłopiedija, t. 5, Saint-Peterburg 1904, s. 402; Encyclopædia Judaica, vol. 16, Jerusalem [b.d.], s. 622;

Enciclopedia Católica, New York 1907.